Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Chcesz mieć rację czy relację?"

Autorki: Joanna Berendt i  Kama Lachowicz. "Chcesz mieć rację czy relację?" to słowa Marshalla Rosenberga, twórcy Porozumienia bez Przemocy czyli podejścia, które stawia na dialog i kontakt w relacjach międzyludzkich. W każdej sytuacji mamy wybór. Czasem, jak mówi trenerka Porozumienia z USA Miki Kashtan, nie lubimy opcji, które mamy dostępne. Jednak te opcje zawsze są. Każdy nasz wybór ma swoje konsekwencje. Być może dla nas, być może dla zespołu. W Porozumieniu bez Przemocy odchodzimy od ocen, od określania, kto ma rację, kto na co zasługuje. Kluczowe staje się zauważenie tego, na co mamy wpływ i zdecydowanie, jak chcę w związku z tym zadziałać. Marian pogłębiając swoją wiedzę i praktykę z zakresu budowania zespołu w oparciu o współpracę zatrzymał się nad tematem, w jaki sposób jego zespół podejmuje decyzje. Wiele razy, zarówno w indywidualnych rozmowach, jak i na spotkaniach całej ekipy, zachęcał wszystkich do wspólnego podejmowania decyzji. Podkreślał, jak...

Informacja zwrotna, która karmi i nie jest "kanapką"

Autorki: Kama Lachowicz, Joanna Berendt oraz Magdalena Sendor Zbliżały się półroczne oceny pracownicze. Marian chciał przeprowadzić je w innej formie niż dotychczas. Zależało mu na dialogu, atmosferze wzajemnego zaufania. Nie chciał korygować współpracowników, stawiać górnolotnych wymagań. Jednocześnie chciał z każdym z kolegów porozmawiać o przyszłości i przyszłej kooperacji i wspólnie wypracować możliwe zmiany, wspierające efektywne działanie zespołu i zadowolenie poszczególnych pracowników. Chciał informacji zwrotnej, która będzie zasilała przyszłość, czyli tak zwanego feedforward (dosłowne tłumaczenie - karmi do przodu). Zamiast oceny, korekty zachowań osoba oferująca informację zwrotną, wskazuje w rozmowie, co jej odpowiada we wzajemnej współpracy (czyli jakie jej ważne potrzeby są spełnione), a co pasuje jej mniej (czyli na jakie inne ważne potrzeby chciałaby bardziej zwrócić uwagę). Zaprasza jednocześnie do dialogu. Rozmowa nie ma na celu wypunktowanie dobrych i słabych ...

"To było dziwne, ale bardzo efektywne spotkanie."

Autorki:  Joanna Berendt oraz Kama Lachowicz. Na najbliższe spotkanie zespołowe Marian przygotował punkty, które chciał omówić ze wszystkimi. Zależało mu jednak na współtworzeniu spotkania, więc wysłał do członków zespołu e-maila. Napisał o tym, że zaprasza do zastanowienia się, co ważnego ma się zdarzyć na spotkaniu, aby każdy uznał, że to spotkanie jest wartościowe. Potencjalni uczestnicy wypełnili ankietę. Odpowiedzi były różne: "ważne, by spotkanie było krótkie", "najlepiej, by go wcale nie było, bo tyle jest roboty", "by z góry ustalić czas i tematy", "nie wiem" itp. Po tych odpowiedziach Marian wysłał do zespołu kolejną wiadomość, dziękując im za ankietę, za otwartość i odwagę w odpowiedziach. Dodał, że jemu zależy na tym, by na spotkaniu byli wszyscy, bo jest to czas wymiany i wspólnego planowania, a jednocześnie jeśli bycie na spotkaniu komuś znacząco utrudni harmonogram dnia, to jak najbardziej może wybrać niebycie. Jeśli wybierz...

Co wspiera dialog w zespole?

Autorki:  Joanna Berendt oraz Kama Lachowicz. Marian jest menadżerem od 10 lat. Widział już wiele stylów zarządzania, pomysłów na motywowanie pracowników. Od kar, rygorystycznych regulaminów i kontroli, które miały pokazać "kto tu rządzi", po premie, nagrody, rozwinięte systemy socjalne, by zadbać o pracowników, wesprzeć ich w zachowaniu równowagi pomiędzy życiem prywatnym, a zawodowym. Przez cały czas rozwijania swojej kariery zawodowej rozwijał i rozwija się również jako człowiek. Zależy mu, by konstruktywnie się komunikować, umieć zarządzać swoimi emocjami, budować w pracy środowisko dialogu opartego na zaufaniu. I choć się stara i dużo w tym kierunku robi wcale nie jest łatwo. Co i rusz wybuchają w zespole jakieś kłótnie, ktoś się obraża, unosi dumą. To wpływa nie tylko na atmosferę pracy, lecz na zaangażowanie i efektywność pracy całej drużyny. Szukając rozwiązań Marian znalazł "najnowszej generacji sprzęt" wspierający dialog i porozumienie. Sprz...

Jak rozwiązać konflikt pokojowo?

Autorki tekstu: Joanna Berendt & Monika Panas. Podejście Porozumienie bez Przemocy (Nonviolent Communication) mówi: „Zrozum potrzeby, a będziesz w stanie rozwiązać konflikt.” Tylko co z tego, że sobie zdam sprawę, że ktoś ma takie czy inne potrzeby? Zaskakująco, to może wiele zmienić w dynamice toczącego się konfliktu. Jest różnica pomiędzy powiedzeniem „No tak, wiem, że on ma jakieś potrzeby” i zaraz przejściem nad tym do porządku dziennego, a   zatrzymaniem się i daniem sobie czasu na zobaczenie „człowieka w człowieku”. Nad dostrzeżeniem (bez ocen, bez oczekiwań na zmianę) pięknych potrzeb w drugiej osobie, nawet jeśli ona mówi i robi coś, co nam zdecydowanie nie odpowiada. Jest to szczególnie trudne, gdy żywimy do kogoś jakąś urazę, nosimy w sobie żal lub złość do tej osoby. Nasze utrwalone oceny i przekonania na jej temat stanowią silną barierę uniemożliwiającą nam spojrzenie na nią życzliwym okiem. „Jak to?! Przecież nie cierpię tego, jak się zachowuje, co robi,...

Liderkom do twarzy jest z empatią

Autorki tekstu: Joanna Berendt & Monika Panas. Na twarzach liderek często maluje się to, co dzieje się z nimi w środku. W trudnych sytuacjach i konfliktach może to być wyraz zdziwienia, czasem rozczarowania, czasem obawa lub niepewność, może zafrasowanie, a często też złość. Zdarza się, że nadrabiają wtedy miną. Przyjmują pokerową twarz, żeby wyjść na “nieemocjonalne i profesjonalne”. Robią tak najczęściej dlatego, że nie znają innej skutecznej drogi radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Drogi liderów, którym do twarzy jest z empatią. Empatią dla siebie i dla innych. Marshall Rosenberg, twórca podejścia nazwanego Porozumienie bez przemocy, określa empatię jako nieoceniające rozumienie własnych uczuć i potrzeb oraz uczuć i potrzeb drugiej osoby. Fundamentem tego podejścia jest dostrzeganie za wszystkim, co robimy i mówimy, potrzeb uniwersalnych dla nas wszystkich jako ludzi - bez względu na stanowisko, rolę, doświadczenie czy inne cechy. Co ważne, na poziomie potrzeb nie ma...