Przejdź do głównej zawartości

WYKORZYSTYWANE PODEJŚCIA

W naszych działaniach: coachingu, mediacjach, warsztatach, a także w tym, co piszemy, bazujemy przede wszystkim na procesie Porozumienie bez Przemocy (ang. Nonviolent Communication, w skrócie NVC) Marshalla B. Rosenberga.

To podejście łączymy również z innymi nurtami jak na przykład coachingiem opartym o NVC, mediacjami NVC, coachingiem systemowym czy analizą transakcyjną.

Kilka (a może nawet więcej) słów o NVC:


Porozumienie Bez Przemocy to podejście stworzone przez amerykańskiego psychologa dr. Marshalla B. Rosenberga, opierające się na potrzebach jako podstawowym elemencie naszego życia i komunikacji międzyludzkiej.



Marshall B. Rosenberg  był uczniem Carla Rogersa. Po okresie kariery w świecie akademickim Rosenberg zaangażował się w budowanie społeczeństw opartych na empatii i uwzględnianiu potrzeb, a także we wspieranie dialogu między pojedynczymi ludźmi. 


Pracował w różnych środowiskach na całym świecie, w 60 krajach, np. jako mediator w rejonach objętych konfliktami zbrojnymi, jako trener w instytucjach oświaty wszelakiego rodzaju i szczebla, jako mentor dla rodziców. Działał również w środowisku biznesowym, opieki medycznej, prawniczym i w więziennictwie, jak i dla przedstawicieli różnych ruchów politycznych. 

Główne założenia Porozumienia Bez Przemocy:

  • Wszyscy ludzie mają te same potrzeby, ale zaspokajają je różnymi strategiami.
  • Każde działanie, wypowiedź jest próbą zaspokojenia jakiejś potrzeby. To one determinują nasze zachowanie.
  • Potrzeby wszystkich ludzi są tak samo ważne.
  • Uczucia są informacjami o tym, że jakaś potrzeba jest zaspokojona lub niezaspokojona.
  • Ludzie chętniej robią coś  dobra innych, o ile jest to ich własny wybór.
  • Krytyka czy agresywne zachowanie są tragicznym wyrazem niezaspokojonej potrzeby.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czyim życiem żyję teraz? czyli jak “muszę” oddala nas od życia i co z tym zrobić?

Autorki tekstu: Joanna Berendt oraz Paulina Orbitowska-Fernandez


Bip bip bip… nie! Już? Dopiero, co zasypiałam, już dzwoni budzik? Jeszcze 15 minut, choćby odrobinkę więcej snu… o nie, dzisiaj mam mnóstwo spotkań, nie ma czasu na lenistwo czy odpuszczanie sobie. Trzeba pędzić. Prysznic, kawa, makijaż, włosy, dzieciaki do szkoły, buziak w stronę męża, korki, korki, maile i smsy, uśmiech w recepcji, “Co u Was?” w windzie, 27. piętro, jestem miła, jestem miła,  biuro, zaczynam…. uśmiech, pamiętam u śmiechu.
Jedno spotkanie za drugim, projekt dla nowego klienta, jak pozyskać kolejnych, w zespole coś nie gra, niech zagra, jestem miła, jestem miła, feedback dla pracownika, spotkanie z prezesem, plan strategiczny, KPI, telefon od wychowawcy ze szkoły, że ważne zebranie, jestem miła, jestem miła….
Koniec pracy, lecę jeszcze do klubu sportowego po synka, korki korki, uśmiech, wpadam, trener mówi, że obóz, że trzeba oddać dokumenty, jestem miła, uśmiech,synek, do domu, lekcje, kolacja, nie, już 2…

Ktoś "Cię złości"? Zaopiekuj się sobą a potem relacją

Autorki tekstu: Joanna Berendt, Kama Lachowicz, Paulina Orbitowska-Fernadez
W Porozumieniu bez Przemocy traktujemy konflikty jako szansę do zbudowania kontaktu. Nie chcemy ich ukrywać, zamiatać przysłowiowo “pod dywan”, lecz zauważyć i przyglądać się nim z uwagą. Chcemy dostrzegać informacje, które niosą zarówno z poziomu o czym one są dla mnie, jak również co ważnego mówią mi o danej relacji i jak się chcę w zgodzie ze sobą nimi zaopiekować.
Umiejętność opiekowania się konfliktami z otwartością i ciekawością to kompetencja, która marzy nam się by była rozwijana już od przedszkola. A mogłaby wcześniej - od dnia narodzin każdego człowieka. Patrzenie na konflikt nie jako coś złego, lecz jako informację o ważnych potrzebach i możliwość porozmawiania o tym, co jest dla każdego ważne, pomaga budować zaufanie a także poczucie sprawczości, sensu i wiary w swoją wewnętrzną siłę.
Wielokrotnie zaczynając pracę z zespołami na warsztatach słyszymy, jak niewygodny jest w pracy konflikt, jak wiele ener…

Liderkom do twarzy jest z empatią

Autorki tekstu: Joanna Berendt & Monika Panas
Na twarzach liderek często maluje się to, co dzieje się z nimi w środku. W trudnych sytuacjach i konfliktach może to być wyraz zdziwienia, czasem rozczarowania, czasem obawa lub niepewność, może zafrasowanie, a często też złość. Zdarza się, że nadrabiają wtedy miną. Przyjmują pokerową twarz, żeby wyjść na “nieemocjonalne i profesjonalne”. Robią tak najczęściej dlatego, że nie znają innej skutecznej drogi radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Drogi liderów, którym do twarzy jest z empatią. Empatią dla siebie i dla innych.
Marshall Rosenberg, twórca podejścia nazwanego Porozumienie bez przemocy, określa empatię jako nieoceniające rozumienie własnych uczuć i potrzeb oraz uczuć i potrzeb drugiej osoby. Fundamentem tego podejścia jest dostrzeganie za wszystkim, co robimy i mówimy, potrzeb uniwersalnych dla nas wszystkich jako ludzi - bez względu na stanowisko, rolę, doświadczenie czy inne cechy. Co ważne, na poziomie potrzeb nie ma konfliktów…