Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nasze blogi

Naszą wiedzą i doświadczeniem dzielimy się na kilku blogach i w różnych obszarach. Bazą wszystkiego jest empatia i budowanie dialogu w firmach, organizacjach, rodzinach, w sobie. By to robić korzystamy z kilku narzędzi i współpracujemy z wieloma ludźmi. Ciekawią nas aspekty systemowe, coachingowe, jak i pracy z ciałem.


Sprawdź inne nasze blogi. Z pewnością znajdziesz na nich coś ciekawego i praktycznego.
NVC LAB - Laboratorium Porozumienia bez Przemocy: artykuły, szkolenia, kursy online

NVC COACHING

NVC W RUCHU

STREFA POROZUMIENIA W KONFLIKCIE
Najnowsze posty

Jak zobaczyć „człowieka w człowieku” w konflikcie?

Autorki tekstu: Joanna Berendt & Monika Panas
Podejście Porozumienie bez Przemocy (Nonviolent Communication) mówi: „Zrozum potrzeby, a będziesz w stanie rozwiązać konflikt.” Tylko co z tego, że sobie zdam sprawę, że ktoś ma takie czy inne potrzeby? Zaskakująco, to może wiele zmienić w dynamice toczącego się konfliktu.
Jest różnica pomiędzy powiedzeniem „No tak, wiem, że on ma jakieś potrzeby” i zaraz przejściem nad tym do porządku dziennego, a zatrzymaniem się i daniem sobie czasu na zobaczenie „człowieka w człowieku”. Nad dostrzeżeniem (bez ocen, bez oczekiwań na zmianę) pięknych potrzeb w drugiej osobie, nawet jeśli ona mówi i robi coś, co nam zdecydowanie nie odpowiada. Jest to szczególnie trudne, gdy żywimy do kogoś jakąś urazę, nosimy w sobie żal lub złość do tej osoby. Nasze utrwalone oceny i przekonania na jej temat stanowią silną barierę uniemożliwiającą, aby spojrzeć na nią życzliwym okiem. „Jak to?! Przecież nie cierpię tego, jak się zachowuje, co robi, co mówi!” Przypi…

Liderkom do twarzy jest z empatią

Autorki tekstu: Joanna Berendt & Monika Panas
Na twarzach liderek często maluje się to, co dzieje się z nimi w środku. W trudnych sytuacjach i konfliktach może to być wyraz zdziwienia, czasem rozczarowania, czasem obawa lub niepewność, może zafrasowanie, a często też złość. Zdarza się, że nadrabiają wtedy miną. Przyjmują pokerową twarz, żeby wyjść na “nieemocjonalne i profesjonalne”. Robią tak najczęściej dlatego, że nie znają innej skutecznej drogi radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Drogi liderów, którym do twarzy jest z empatią. Empatią dla siebie i dla innych.
Marshall Rosenberg, twórca podejścia nazwanego Porozumienie bez przemocy, określa empatię jako nieoceniające rozumienie własnych uczuć i potrzeb oraz uczuć i potrzeb drugiej osoby. Fundamentem tego podejścia jest dostrzeganie za wszystkim, co robimy i mówimy, potrzeb uniwersalnych dla nas wszystkich jako ludzi - bez względu na stanowisko, rolę, doświadczenie czy inne cechy. Co ważne, na poziomie potrzeb nie ma konfliktów…

Zmiana - nie oczywista

Na początku tego roku prowadziłam szkolenie z 10 osobową ekipą: dyrektor i 8 kierowników. Dyrektor był na tym szkoleniu kilka miesięcy wcześniej. Bardzo mu się podobało. Skorzystał na nim, jak mówił sam, prywatnie i zawodowo. Chciał, aby i jego ekipa przeszła to doświadczenie.

W trakcie szkolenia okazało się, że współpracownicy nie mają zaufania, że zmiana, którą pokazywał i o której mówił dyrektor jest szczera i długotrwała. Obawiali się, że jest to tylko po to, aby jeszcze więcej dawali z siebie.

Empatia jest jednak potężnym narzędziem. Przerwaliśmy szkolenie. Nikt niczego nie nauczyłby się w tym momencie ode mnie, gdybym upierała się, że najważniejsze to wykonać plan i przekazać wiedzę, którą miałam. Im potrzeba było doświadczenia empatii, czyli bycia wysłuchanym i zrozumianym.

Rozmawiając w kręgu (więcej o tym w tym poście) przez dwie godziny mieli szansę na wypowiedzenie swoich wątpliwości w obecności dyrektora i do dyrektora. Samo wypowiedzenie nie wystarcza. Mieli bowiem również…

Moc lidera

Aby być w kontakcie ze sobą, trzeba zwolnić. Gdy zwalniamy możemy zobaczyć, jakimi przekonaniami się kierujemy. Kimball Fisher w  książce "Leading seld-directed work teams" zachęca do zmiany paradygmatu, jeśli naprawdę zależy nam na pracy z odpowiedzialnymi i samodzielnymi ludźmi. Fisher zachęca do paradygmatu Y: jeśli coś idzie kompletnie nie tak, zwolnij i nawet przymuś się i uwierz, że Twoi ludzie robili wszystko jak najlepiej umieli, z tymi zasobami, umiejętnościami, informacjami, które mieli na dany moment. Spróbuj i zobacz co się zadzieje.


Gdy napięcie zaczyna być nieproduktywne

Czasami nie same wyzwania przeszkadzają nam w pracy, lecz relacyjne napięcia, jakie są wokół nich. Większość liderów z pewnością wierzy, że każdy problem jest do rozwiązania. Potrzeba jednak do tego woli i zaufania ludzi. Niejednokrotnie jednak relacje i komunikacja stają się kompleksowe i napięte, że niestety trudno o kreatywne i innowacyjne myślenie. Blokujemy się na naszych lub cudzych emocjach, ocenach. Jesteśmy w impasie.
Wtedy menadżerowie zamawiają szkolenia. Zapraszają doradców. Szukają zewnętrznych narzędzi… 
I to świetnie, bo rozwój potrzebuje wsparcia, inspiracji, specjalistów. By zaszła zmiana nie wystarczy szkolenia, potrzebne jest wspieranie implementacji poprzez coaching, mentoring, superwizje czy wdrożenie praktyki pomiędzy modułami szkolenia. Dowolne narzędzia, które sprawią, że wiedza i umiejętności poznane na szkoleniu zaczną być wykorzystywane w codziennej pracy zespołu.
A co jeśli to nie szkolenie jest zespołowi potrzebne  Co jeśli rozwiązanie jest dostępne od zaraz…