Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2016

"Jestem zmuszony.." - to nie jest pełna prawda

Kto ma wybór? Kieruje nami fatum, zasady, których nie ustalaliśmy czy my sami? Gdy słyszymy, że ktoś jest zmuszony, musi coś zrobić, to pytamy: czy na pewno?Ostatnio dotarło do nas, jak często w codziennym życiu słyszymy słowa "jestem zmuszony…", "nie mam wyjścia", "tak trzeba" oraz "powinno się".
Rys. A.Berendt
Pracownik mówi do siebie: "Muszę zostać po godzinach". Nauczyciel mówi do ucznia: "Jestem zmuszony wyciągnąć konsekwencje…". Menadżer mówi do pracownika: "Jestem zmuszony zgłosić to wyższej instancji…". Rodzic mówi do dziecka "Nie dajesz mi wyboru, jestem zmuszony nie kupić ci dzisiaj lodów".
Gdy słyszymy te słowa, czujemy olbrzymie napięcie. Czujemy frustrację i taką wewnętrzną niezgodę. "Muszenia" odbierają nam wolność decydowania o tym, co i w jaki sposób chcemy robić, jak działać. A my wierzymy i widzimy, że w każdej chwili mamy wybór. Że robimy rzeczy nie bo musimy, tylko dlatego, że je wy…

Dialog bez konfliktu

Gdy zwracasz uwagę pracownikowi (albo szefowi!?) na coś, co ci się nie podoba - najłatwiej wpaść w konflikt. Nawet jeśli druga osoba przyjmuje wszystko gładko, w rzeczywistości może myśleć sobie: "O rety! Co to za człowiek! I jeszcze tego mu się zachciewa! Ciągle tylko wymyśla, zmienia! Będzie miał, co chce. Ale ani odrobiny więcej." Czy na pewno o to chodzi?
Książkowy model konstruktywnej komunikacji pomaga tak formułować myśli, by nawet trudne komunikaty, prośby, informacje zwrotne miały szansę być przyjęte ze zrozumieniem i budowały kontakt między stronami. Najważniejszym założeniem jest INTENCJA!
Intencja bycia w porozumieniu, w kontakcie, w relacji. Jeśli intencja jest inna (manipulacja, żądanie, święty spokój, udowodnienie racji...), wówczas nawet idealnie przeprowadzony model nie zadziała! Model składa się z czterech kroków:
Krok pierwszy: fakty Nazywaj to, co widzisz i słyszysz bez ocen i interpretacji. Jeśli trzymasz się faktów, to nie wyolbrzymiasz, nie uogólniasz, nie…